mixxt

Zarejestruj się!

Witaj w mixxt!

Nie dla GMO

link this post Dodano w 25.08.2011
  • Na górę

przeniosłem się tu z Facebooka, gdzie Z jakiegoś powodu nie ukazują się moje komentarze w grupie Nie dla GMO.

jak wynikło z dyskusji tam prowadzonej, przygotowałem projekt Listu Otwartego do Parlamentarzystów. Oczywiście, trzeba go będzie na pewno jeszcze poprawić.

Oto jego treść:

Panie Prezydencie, Panie Premierze, Panie Posłanki i Panowie Posłowie!
Zwracamy się do Państwa jako Obywatele RP, których interesy reprezentujecie. Naszą najwyższą troskę budzi dziś deklaracja Prezydenta RP o poparciu dla wprowadzenia w  Polsce GMO. A nasze zaniepokojenie wynika z kilku faktów, ktorych zlekceważyć się nie da. 
Przede wszystkim, nikt nie przeprowadził rzetelnych badań nad potencjalną szkodliwością GMO. Firmy, ktore powołują się na takie badania, nie mogą zostać uznane za obiektywne, gdyż są właścicielami patentów na geny roślin GMO! Za wiarygodnych nie mogą też uchodzić eksperci, którzy doradzają Rządowi i Prezydentowi w tej kwestii, gdyż są powiązani z tymi koncernami. Nasz niepokój budzi przede wszystkim prosty fakt, że UOP nie przabadał koneksji i powiązań tych osób z miedzynarodowymi koncernami, które liczą na wielkie zyski ze sprzedaży swych produktów w Polsce. Sprzedaży, która nabije ich konta bankowe kosztem polskiego społeczeństwa, również kosztem Was i Waszych rodzin. Bo kto Wam zagwarantuje, że ta żywność jest naprawdę bezpieczna? A może dla Was nie ma to znaczenie, co jecie, byle tylko pieniędzy miec w nadmiarze?
Szanowni Państwo! Reprezentujecie Polskę i Polaków. I my - obywatele, czyli wyborcy - wymagamy, by to była reprezentacja nas, a nie amerykńskich koncernów i ich interesów! Niestety, w świetle ujawnionych przez dziennikarzy śledczych faktów, trudno nam zrozumiec, dlaczego zezwala się na lobbing w polskim Sejmie przedstawicielom amerykańskich koncernów i amerykańskiej Ambasady? Czy to znaczy, że nasz kraj utracił suwerenność w podejmowaniu decyzji na temat żywności?
Czekamy na dowód, że tak nie jest. A dowodem może być tylko odrzucenie GMO, zgodnie wolą i obawami społeczeństwa, które Państwo reprezentujecie! Być może, po kilkunastu latach badań, zmienimy zdanie, kiedy znajdą się naukowe dowody potwierdzające nieszkodliwość GMO. Dziś są tylko dowody badań naukowych na silną toksycznośc i szkodliwośc praparatów chemicznych, ktore muszą być stosowane przy uprawach GMO. Zaś eksperci zwracają uwagę na to, że "W transgenicznych roślinach powstaje wiele nowych, nieplanowanych produktów (cząsteczek RNA, białek), które mogą mieć cechy alergenów, toksyn czy substancji antyodżywczych. Tego nikt nie bada zbyt szczegółowo przed dopuszczeniem nowych odmian GMO na rynek. Mamy za to potwierdzenie, że toksyczne pozostałości herbicydu są obecne w zebranym ziarnie. I to powinien być powód wprowadzenia zakazu upraw GMO w Polsce aż do czasu, kiedy pojawią się kompetentne i pewne badania! Zdaniem niezależnych od Koncernów ekepertów, na uprawy polowe roślin GM powinno być nałożone w Polsce moratorium na okres co najmniej 10 lat. Jest to podyktowane zarówno względami bezpieczeństwa, jak i troską o interes społeczno-ekonomiczny polskiego rolnictwa.
Na dziś jednak sądzimy,że parcie na zalegalizowanie GMO w Polsce jest spowodowane lobbingiem amerykańskim i presjami wywieranymi na polskich Posłów i Senatorów, na polski Rząd. W takich warunkach zgoda na GMO byłaby przyznaniem, że przedstawiciele polskiego społeczeństwa nie liczą się z opinią publiczną, tylko z amerykańskim lobbingiem.
Przykre to, ale po wielu doniesieniach prasowych i telewizyjnych, niektórzy obywatele odnoszą nawet wrażenie, że część Posłów głosuje za wprowadzenuiem GMO nie bezinteresownie. Wiemy, że niektorzy z nich mają wiele hektarów (zgodnie z obowiązującym na dziś stanem prawnym - nielegalnych) upraw GMO. Podejrzewamy też, że niektórzy są korumpowani. Rozumiemy, że oni nie będą glosowali przeciw, tylko za. Ale ostatnio za przyjęciem kontrowersyjnych wpisów w Ustawie o Nasiennictwie głosowało wielu posłów, ktorzy powinni spojrzeć na swój interes, ktorzy powinni reprezentować interes społeczny, lecz jednak głosowali za GMO!  To nie może być przypadek i nawet dyscyplina partyjna tego nie uzasadnia!
W tak ważnej sprawie, jak żywność dla społeczenstwa, Parlamentarzyści powinni przede wszystkim kierować się wolą Społeczeństwa, a nie nakazami liderów swych partii! 
Przedstawiciele Polskiego Narodu! Zastanówcie się nad przyszłością swoją i obywateli swego kraju! Czy jesteście gotowi wziąć na barki ciężar odpowiedzialności za ewentualne negatywne skutki wprowadzenia żywności, która nie została przebadana? Przecież jeszcze niedawno głosowaliście za wprowadzeniem zakazu importu do Polski ziół spoza UE powołując się na kuriozalne opinie ekspertów, którzy jako główną przyczynę tego zakazu podali brak naukowych i wiarygodnych badań nad wpływem tych ziół na zdrowie, mimo że są one od tysięcy lat z pwodzeniem stosowane w medycynie Indii i Chin! Tymczasem wpływ GMO na zdrowie nigdy i nigdzie nie był rzetelnie badany!  
Wielu z nas - Wyborców - podejrzewa, że Wasze decyzje, co do głosowania, były spowodowane lobbingiem międzynarodowych koncernów farmaceutycznych, a nie rzeczywistą troską o zdrowie obywateli. Ale teraz jest szansa udowodnić, że Waszymi decyzjami kieruje troska o zdrowie nas wszystkich, jak i Waszych Rodzin! Jest szansa odrzucić GMO jako uprawy, których zdrowotne właściwości nigdy i nigdzie nie zostały sprawdzone. I należy wziąć przy okazji pod uwagę, że z żywnosci korzystają wszyscy, zaś z zakazanych wcześniejszymi Waszymi decyzjami, ziół korzystali zaledwie nieliczni. A więc decyzja w sprawie GMO musi być znacznie bardziej odpowiedzialna niż w zakresie zakazu importu ziół, ktorych nie znają rządowi eksperci!
Ze świata docierają też do nas niepokojące informacje o tym, że koncerny, które są włascicielami genow GMO, posuwają się do wielu nieczystych działań, jednak opartych o prawo, za którym same lobbowaly. Należy do nich m in. traktowanie jako złodziei rolników, którym opatentowany materiał genetyczny przeniosły na pole owady. Po kilku latach od wprowadzenia GMO, taki materiał będzie się znajdował już na każdym polu, każdego rolnika więc koncerny bedą mogły potraktować jako złodzieja materiału genetycznego, który jest ich własnością. Czy za to też weźmiecie odpowiedzialność?
Niepokojące sygnałuy docierają również z Indii, gdzie uprawy GMO spowodowały wyjałowienie gleby i falę samobójstw wśród uzależnionych od koncernów rolników. Są też informacje o wymieraniu tysiecy pszczół, co eksperci wiążą z wprowadzeniem GMO i koniecznych do ich uprawy silnych środków toksycznych.
Wiemy, Szanowni Panstwo, że nie reprezentujecie w Sejmie, Senacie i Rządzie pszczół i hinduskich rolników. tym niemniej, czy możecie mieć całkowitą pewnośc, że Wasza zgoda na legalizację w Polsce GMO nie przyniesie tak fatalnych skutków?

My, Obywatele RP, liczymy na odpowiedzialność większości Posłów, Senatorów, Ministrów i Prezydenta RP za przyszłośc Polski i Polaków. I mamy nadzieję, że się nie zawiedziemy.
Pragniemy też przypomnieć, że kolejne wybory już wkrótce!

Wyrażam zgodę, by tem nateriał wykorzystać publicznie w kampanii przecie GMO.

Leszek Żądło

link this post Dodano w 25.08.2011
  • Na górę

Pisząc dzisiaj tego typu list czy organizuj.ac się w jakikolwiek ruch anty-GMO należy przede wszystkim wykorzystać wiedzę o argumentach osób/grup które nawołują do wprowadzenia tego typu upraw. Dlatego należałoby dokładnie przeanalizować wypowiedzi/artykuły/publikacje pro-GMO. Z tej prostej przyczyny, że jeśli tego nie robimy, możemy spodziewać się tych samych argumentów.

Jednym z nich jest fakt, że w Polsce wykorzystuje się już dzisiaj modyfikowane genetycznie organizmy. Dlatego powinniśmy wziąć to pod uwagę i sprecyzować czego nie chcemy w Polsce. Hasło "Polska wolna od GMO" - jak słusznie zauważają orędownicy tych produktów - oznacza sprzeciw także wobec insuliny, bawełny etc. (GMO)

Wystosujemy list otwarty i znowu usłyszymy, że "całkowity zakaz GMO to nonsens", "eko-crazy" etc.

Doprecyzujmy - czego w Polsce nie chcemy. I pomyślmy nad nowym hasłem. "Polska wolna od GMO" to dawanie zwolennikom GMO doskonałych argumentów. Pytanie po co?

W kwestii merytorycznej:

- organizmy GMO w labolatoriach - tak. W otwartych uprawach - nie.

- w paszach i w żywności - nie

 

etc.....

link this post Dodano w 25.08.2011
  • Na górę
W pełni sie zgadzam z Przedmówcą. I jak mnie pamięc nie myli, chyba napisałem o dopuszczaniu GMO w badaniach laboratoryjnych. A jesli pominąłem, to w wersji ostatecznej można dopisać zdanie.
link this post Dodano w 25.08.2011
  • Na górę

Rzetelność INFORMACJI jest sprawą zasadniczą w tej rozgrywce. Więc, tak przy okazji, jestem ogromnie ciekaw, dlaczego wątek na Facebooku, w którym domagalem się rzetelności, został wykasowany? Odzcułem też,że moje starania o rzeczowe informacje były tam po prostu "zlewane".

mam nadzieję, ze tu tak nie będzie.

link this post Dodano w 25.08.2011
  • Na górę

to się nazywa chyba uwolnienie GMO do środowiska i o eksperymentalnym, które jest dozwolone można poczytać na stronie urzędowej gmo.ekoportal.pl. Co prawda jest tam mowa o zamierzonym uwalnianiu w celach doświadczalnych, ale tego przecież też nie chcemy - żadnego uwalniania GMO!
 

  • Statystyki: 5 Posty | 28 Wyświetleń

Logowanie

Nie należysz do tej społeczności?

Alternatywne logowanie

Użyj swojego konta z innego serwisu

Informacje o serwisie

  • Szukaj:

  • Nazwa serwisu

    STOP GMO
    w Polsce

  • Właściciel serwisu

    Mark.Alimentarius

  • Utworzono dnia

    30.07.2011

  • Użytkownicy

    47

  • Język

    polski